O mnie
A raczej O NAS

Zawsze miałam w sobie coś z buntowniczki. Marzyłam, żeby uczyć inaczej: z sensem, z sercem, po ludzku i przydatnie. W 2012 roku postanowiłam stworzyć przestrzeń, w której nauka angielskiego naprawdę ma znaczenie – dopasowaną do człowieka, nie odwrotnie. Tak powstała Conversa.
Zaczynałam w jednej sali – z herbatą, kawą i rozmową. Dziś prowadzę szkołę językową z misją, zespołem i dwiema lokalizacjami. Uczę angielskiego, ale tak naprawdę pomagam ludziom odnaleźć odwagę, otwartość i pewność siebie.
Najpierw uczyłam dorosłych. Potem ich dzieci. A potem kolejne pokolenia. Zatrudniłam pierwszych pracowników, stworzyłam zespół, który naprawdę żyje tą pracą.


Na co dzień towarzyszą mi dwie wyjątkowe osoby.
Pierwsza – nasza metodyczka – czuwa nad jakością zajęć, wspiera lektorów w ich rozwoju, ale też rozmawia z rodzicami, gdy trzeba rozwiać wątpliwości czy wspólnie poszukać najlepszej drogi. Jest uważna, konkretna i zaangażowana.
Druga – osoba, która trzyma szkołę „w ryzach organizacyjnych”, ale też jest pierwszą, ciepłą twarzą Conversy. To do niej trafiają maile, pytania, dzieciaki z zagubionym zeszytem i rodzice z grafikiem w ręku. Wspiera, ogarnia i zawsze wie, co się dzieje.
A lektorzy?
To zespół złożony z ludzi z pasją, empatią i poczuciem misji. Takich, którzy nie tylko świetnie uczą, ale też potrafią stworzyć atmosferę bezpieczeństwa, śmiechu i swobody. Wspierają się nawzajem, dzielą doświadczeniem i naprawdę są dla siebie zespołem – nie zbiorem nazwisk w grafiku. Większość z nich jest z nami od lat, a ich zaangażowanie czuć na każdym kroku.
Dzięki tym ludziom Conversa to coś więcej niż szkoła językowa.
To przestrzeń, w której ważni są ludzie, relacje i rozwój – w swoim tempie, na własnych zasadach.
